poniedziałek, 4 maja 2015

34. kwietniowa muffinka :)

Witajcie.

Jak po majowym weekendzie? Wypoczęte?

Ja zostałam "porwana" przez przyjaciół na moje kochane Kaszuby :). Wypoczęłam. 
Moimi potworkami zajęli się "porywacze" a ja łaziłam po lesie i nadrabiałam zaległości książkowe :)

Dziś chcę pokazać Wam kwietniową muffinkę z salu u Sylwii.
Pobawiłam się z samodzielnym doborem koloru. 
W rzeczywistości wygląda super a na zdjęciu nie przypadła mi do gustu :D




Pozdrawiam cieplutko.

1 komentarz:

  1. Hafcik uroczy i ładnie mu w tych kolorkach. Fajnie że wypoczęłaś, ja miałam pełną chatę gości na długi weekend, ale bardzo się cieszę z tak spędzonego czasu :)

    OdpowiedzUsuń