niedziela, 7 sierpnia 2016

112. Robótkowy Hasiok - wakacyjnie

Witajcie.

Dziś czas pokazać słoiczek :)

Będzie to pokaz z dwóch miesięcy, ponieważ w lipcu byłam na urlopie a ze sobą nie wożę dużego słoika ;)

Tak wyglądał słoik w czasie czerwcowego pokazu:


 to jest mój dwumiesięczny dorobek niteczkowy :





a tak wygląda już "nakarmiony" słoiczek :






Trochę się robótkowo działo przez ostatnie pół roku co widać po słoiku :).
Niestety pracy, której poświęcałam większość czasu nie mogę pokazać bo nie mam zgody na publikację zdjęć w necie :)
Mogę jedynie zdradzić, że był to portret ślubny starszego małżeństwa podarowany na ich 50-tą rocznicę ślubu :)

A teraz mam pytanie do Was: zgadzacie się z tym zdjęciem? Ja w 100% TAK




 Pozdrawiam cieplutko.



---------------------------------------------------------------------------------------------
Renatko - masz rację ciężko było mi się oderwać od tego obrazka :) skończony, czeka na fotki i pokazanie na blogu
Kasiu - masz rację, zła mulina psuje efekt każdej pracy, ja dokończyłam parkę Madeirą a już pozostała część pracy niezawodną DMC :)
 

2 komentarze:

  1. Oj tak. Niestety w domu mam konkurencję - mąż i córa, która niedawno odkryła uroki bąbelkowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słoiczek solidnie nakarmiony. Widać, że to był pracowity czas.
    Z folią to chyba tak każdy ma ;-)

    OdpowiedzUsuń